Jaskółki czekają na Natalkę.

Trzy i pół roku temu, w lipcu fotografowałam wesele Przemka i Dagmary. Wyjątkowe wydarzenie, atmosfera, detale, miejsca wszystko na wysokim poziomie. Dopracowane i dopięte na ostatni guzik. Ludzie, których zatrudnili – pasjonaci zaangażowani w różnego rodzaju projekty, z tych, którzy mają potrzebę robić więcej… . Te znajomości, pozostały mi dotychczas. Dzień ślubu „moich” Jaskółek (tak…