Żaneta i Arek – sesja brzuszkowa ze zwierzakami

Najtrudniej jest poukładać swoje wspomnienia, bo z biegiem czasu nie myśli się o kadrach i świetle tylko czuje… . Nasz dom to miejsce, do którego lubimy wracać, w którym odpoczywamy po intensywnym urlopie (bo inaczej nie potrafimy się urlopować), w którym spotykamy się z bliskimi i tymi dalszymi. Jest otwarty, a kiedy jeszcze było normalnie…

Jaskółki czekają na Natalkę.

Trzy i pół roku temu, w lipcu fotografowałam wesele Przemka i Dagmary. Wyjątkowe wydarzenie, atmosfera, detale, miejsca wszystko na wysokim poziomie. Dopracowane i dopięte na ostatni guzik. Ludzie, których zatrudnili – pasjonaci zaangażowani w różnego rodzaju projekty, z tych, którzy mają potrzebę robić więcej… . Te znajomości, pozostały mi dotychczas. Dzień ślubu „moich” Jaskółek (tak…