Jaskółki czekają na Natalkę.

Trzy i pół roku temu, w lipcu fotografowałam wesele Przemka i Dagmary. Wyjątkowe wydarzenie, atmosfera, detale, miejsca wszystko na wysokim poziomie. Dopracowane i dopięte na ostatni guzik. Ludzie, których zatrudnili – pasjonaci zaangażowani w różnego rodzaju projekty, z tych, którzy mają potrzebę robić więcej… . Te znajomości, pozostały mi dotychczas. Dzień ślubu „moich” Jaskółek (tak…

Wojtuś i Anielka – mieszanka polsko-czeska

Koniaków kojarzył mi się od zawsze z koronką (koronkowymi stringami), Ochodzitą i owcami (o górach i góralach nie wspominam, to oczywiste). Od dziecka jeździłam w tamte okolice na wakacje, chodziłam po górach, lasach, zbierałam czarne borówki (rodzice płacili mi 5 zł za litrowy kubeczek, sami posiadali większe pojemniki :P). Odkąd poznałam Dorotę na studiach, Koniaków zaczął…

Kuba i Wiktoria – zimowy las

Kuba i Wiki – rodzeństwo, które pamiętając o rocznicy ślubu rodziców z poświęceniem pozowało w zamieci śnieżnej. Błyskawicznie ustaliliśmy koncepcje i choć sesja trwała zaledwie pół godziny, koc był ciepły, a Kuba i Wiktoria odpowiednio ubrani. Do domu wróciliśmy  z czerwonymi nosami, policzkami i zmarzliną na włosach, rzęsach i ubraniach. PS. Drugoplanowo – Pies OZ! Relacja z…

Adik – czyli ile dziecko potrzebuje do pełni szczęścia…

Epikurejczycy twierdzili, że miarą pełni szczęścia są doznawane przyjemności… . Ot co! Pakiecik uciech dla ciała i ducha, a endorfiny lecą w górę. Podejrzewam, że dla trzy i pół – latka takie teorie jak na razie są obce.  A jednak kierowane jakimiś pierwotnymi instynktami, oczy wszystkich dzieciaków błyszczą radośnie na kolorowe place zabaw…. W zasadzie moje też… i to nie podszyte filozoficzną…